Regularne stosowanie olejów i wcierek na porost włosów może być bardzo skuteczne, ale tylko jeśli potraktujesz je jako dodatek. Zwiększyć porost włosów można tylko podchodząc do tego zadania kompleksowo. W pierwszej kolejności określ więc, co może być przyczyną ich wolnego przyrostu, wypadania lub kruszenia. Aby paznokcie szybciej rosły, należy zadbać o kilka rzeczy. Po pierwsze, ważne jest utrzymanie diety bogatej w składniki odżywcze. Należy spożywać produkty, które zawierają dużo białka, cynku, żelaza i witamin, takich jak mięso, ryby, orzechy, jaja, warzywa liściaste i owoce. Nasze paznokcie zbudowane są z keratyny. Liczne czynniki mogą przyczyniać się do ich powolnego wzrostu. Może to być przyjmowanie niektórych leków, zmiany hormonalne lub brak odpowiednich składników odżywczych. Jeśli chcesz, aby Twoje paznokcie rosły szybciej i były silne, mamy dla Ciebie kilka rozwiązań, które zaskoczą Cię swoją efektywnością! Oto 3 naturalne sposoby na Co zrobić, żeby włosy szybciej rosły – domowe sposoby Domowe sposoby na porost włosów opierają się przede wszystkim na przygotowywaniu domowych wcierek, odżywek czy płukanek. Świetnie zadziała chociażby maseczka z siemienia lnianego. Łyżkę ziaren lnu gotuj w szklance wody przez ok. 15 minut. . zapytał(a) o 21:38 Co zrobić żeby mięśnie szybciej rosły ? Chodze na siłownie 3 miesiąc , pływałem więc ćwiczyłem już wcześniej z hantlami , 3 lata już nie pływam ale od tamtego czasu raz w tygodniu w domu pompowałem bicepsa. Trenuje tez piłke nożną. W bicepsie mam około 36-37 cm. Od miesiąca mam diete. Nie pije plan Poniedziałek Klata Barki po 4ćw4s 10 powtórzeńŚroda Biceps Nogi 5ćw 4s 10 powtórzeńPiątek Plecy Triceps 4ćw 4s 10 powtórzeńZastanawiam sie czy nie lepiej byłoby robić trica z bicepsem jednego dnia tylko nie wiem czy to coś da , Chodzi mi o jak najszybszy przyrost mięśni bo szczerze mówiąc nie widze najmniejszych efektów Mam 180cm wzrostu waże 72 kg Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2016-01-27 21:39:38 Odpowiedzi Jak masz mało białka w diecie to nawet 10h treningu nic ci nie da,ponieważ białko to podstawowy budulec jeść jakieś 2-3g białka na 1kg twojej drugie nie łączył bym barków z niczym tylko barki jednego dnia. healme odpowiedział(a) o 23:39 zły plan! na takim planie co najwyżej się przetrenujesz odpowiedział(a) o 20:28 Masz złą dietę mogłeś ją podać. "Nie pije białka" chodzi Ci o nabiał np. mleko czy o suplementy? wrzuć sobie coś mocniejszego... ja wrzuciłem saa bo koledzy mnie namawiali i efekty są ... nie mam żadnych sajdów jak coś to polecam ato pharma cykl mi ułożył gość od którego zamawiam wrzucam link może się Tobie przyda [LINK] Uważasz, że ktoś się myli? lub Jeśli zapuszczasz włosy, zapewne zastanawiasz się co możesz zrobić, aby przyspieszyć ten proces. Otóż sposobów jest wiele, trzeba tylko znaleźć te najlepiej działające na Ciebie i Twoje włosy. Możesz sobie oczywiście włosy po prostu przedłużyć, ale jeśli chcesz mieć naturalnie długie włosy powinnaś zastosować kilka sztuczek. Zapoznaj się z nimi. Przycinanie sobie, dlaczego podcinanie końcówek ma przyspieszyć ich porost. I masz rację, bo podcinanie włosów nie przyspiesza w żaden sposób ich wzrostu, włosy w końcu rosną od cebulki, a nie na końcach. Poza tym, dlaczego podcinać włosy, skoro się je zapuszcza? Wyjaśnienie tego jest bardzo proste. Podcinanie końcówek to podstawowa forma dbania o włosy. Włosy niszczeją i rozdwajają się właśnie od końców. Jeśli nie obetniesz końcówek na czas, mogą one się poważnie rozwarstwiać, a nawet łamać. Czy jest sens zapuszczania takich włosów? Nie będzie to wyglądało estetycznie, ani nie przyniesie pożądanych efektów. Regularnie podcinanie włosy to zdrowe włosy. Podcinanie włosów co 6-8 tygodni o 1 -2 centymetry jest kluczowe, by mieć lśniące, zdrowe włosy. Masaż skóry głowy. Najlepiej wykonać go gorącymi olejkami. To świetny sposób na pobudzenie mieszków włosowych, dzięki czemu włosy rosną szybciej, są gęstsze i bardziej miękkie. Białka jajek. Są one znane z tego, że rewelacyjnie naprawiają uszkodzone włosy, odżywiają je. Włosy są niesamowicie miękkie i błyszczące. Oddziel białka od żółtek z kilku jaj i nałóż białka na włosy na piętnaście minut. Włosy od razu będą wyglądać dziesięć razy bardziej zdrowsze, będą silniejsze, a co za tym idzie będą pobudzone do szybszego wzrostu. Pij wodę. Woda to odpowiedź na wiele pytań, jeśli chodzi o zdrowie i nie tylko. Jest to szybka i naturalna metoda szybkiego wypłukania z ciała toksyn, dzięki czemu włosy mogą nie niepokojone przez nic rosnąć szybciej. Pij około ośmiu szklanek wody codziennie. Nie tylko Twoje włosy będą rosły szybciej i będą mocniejsze, ale również poczujesz się dużo lepiej. Szczotkuj włosy. Szczotkowanie powinno odbywać się codziennie przed snem oraz rano. Nie znaczy to, że masz przeciągać szczotką włosy po sto razy za każdym razem, bez przesady. Po prostu rozczesz je dokładnie rano i wieczorem. Pamiętaj o przejechaniu szczotką po skórze głowy, aby poprawić krążenie w skórze głowy. Dzięki temu pobudzone również zostaną mieszki włosowe i włosy rosnąć będą szybciej. Pamiętaj jednak, aby nie szczotkować włosów mokrych. Wtedy włosy są bardziej podatne na uszkodzenia. Pozwól włosom wyschnąć i dopiero wtedy bierz się za ich szczotkowanie. Unikaj suszenia włosów suszarką. Suszenie włosów bardzo je osłabia i niszczy. Gorące powietrze nie ma najlepszego wpływu na stan włosów oraz ich porost. Ogranicz więc suszenie do minimum. Proteiny. To co jesz ma ogromny wpływ na Twoje zdrowie, samopoczucie i wygląd. Odpowiednie składniki odżywcze mają również wpływ na porost włosów. Jeśli brakuje Ci witamin Twoje włosy z całą pewnością będą o tym krzyczeć. Spożywając dużo produktów bogatych w proteiny zauważysz dużą różnicę w prędkości wzrostu włosów, ale również w ich wyglądzie. Włosy będą zdrowe, lśniące, grubsze. Jedz więc dużo ryb, jajek, chudego mięsa. Zrezygnuj z fast foodów i tzw. zapychaczy typu chipsy czy paluszki. Odżywki. Aby włosy były mocne i chciały rosnąć stosuj odżywki (te wspomagające porost włosów kupisz na przykład tutaj). Stosuj je przynajmniej raz w tygodniu. Musisz jednak uważać, ponieważ odżywki powinny być nakładane tylko na włosy, nie na skórę głowy. Odżywka nałożona na całe włosy, również u nasady obciąża je i sprawia, że szybciej się przetłuszczają. Włosy się męczą i nie chcą tak szybko rosnąć. Nakładaj więc odżywkę na końce włosów, mniej więcej od połowy ich długości. Cebula. Może i myślisz, że cebulę wykorzystuje się tylko w kuchni to grubo się mylisz. Ugotuj kilka cebul w wodzie i płucz w tej wodzie włosy. Naprawdę, to działa. Włosy zostaną świetnie pobudzone do wzrostu. I nie martw się o cebulowy zapach włosów. Po spłukaniu włosów wodą cebulową, spłucz je czystą wodą, po czym nałóż odżywkę i ponownie spłucz. Na mokrych włosach może i zostanie lekki zapach cebuli, ale gdy włosy wyschną, zapach zniknie. Maseczka z ziemniaków. Kolejny produkt z ogródka, obok cebuli, który wzmocni włosy i pobudzi ich wzrost. Zetrzyj na tarce trzy obrane ziemniaki, dodaj do nich żółtko z jednego jajka i trochę miodu. Zamieszaj. Nałóż tak przygotowaną maseczkę na włosy. Różnica w strukturze włosów gwarantowana. Przy regularnym stosowaniu Twoje włosy będą rosły jak szalone. Olejki eteryczne. Również one wspomogą porost włosów. Zmieszaj trzy krople olejku lawendowego, trzy krople olejku rozmarynowego, dwie krople olejku z tymianku i dwie krople olejku z drzewa sandałowego. Nałóż na skórę głowy i wykonaj masaż. Potem zmyj głowę. Ocet jabłkowy. Jeśli zapuszczasz włosy, aby były bardzo długie to jest sposób w sam raz dla Ciebie. Zmieszaj ocet jabłkowy z wodą w równych proporcjach. Używaj do płukania włosów po umyciu ich szamponem. Ocet stymuluje mieszki włosowe aktywując je do wydajniejszej pracy. Olej z pestek winogron. Masuj nim skórę głowy, a pobudzisz mieszki włosowe, poprawisz krążenie i stan skóry głowy. Poczujesz i zauważysz ogromną różnicę. Mycie włosów. Wiele z nas uważa, że codzienne mycie włosów jest koniecznością, jednak to niej jest prawda. Szampon oczyszcza włosy, ale zbyt częste oczyszczanie może włosy uszkodzić i sprawić, że nie będą rosły tak szybko jak tego chcemy. Częste narażanie włosów na chemikalia zawarte w szamponach wcale im nie służy. Ideałem byłoby, gdyby włosy były myte dwa, trzy razy w tygodniu. Ale nie oszukujmy się, nikt tyle nie wytrzyma. Myj więc włosy chociaż co drugi dzień. Lakiery, pianki. Unikaj używania produktów do stylizowania włosów. Wszystkie lakiery, pianki, gumy do włosów czy żele używane za często i w zbyt dużej ilości zniszczą włosy i spowolnią ich wzrost. Używaj ich wtedy, kiedy naprawdę musisz. Uważaj, aby nie przedobrzyć z lakierem czy żelem. Nie wygląda to estetycznie i ma zły wpływ na strukturę włosa. Słońce. Jednym ze sposobów, aby chronić włosy przed powolnym wzrostem jest ich ochrona przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. Unikaj też kąpieli w basenie czy jeziorze w godzinach, gdy słońce jest najmocniejsze. Zawsze zakładaj czapkę czy chustkę, która ochroni skórę głowy przed słońcem. Sen. Unikaj spania z ciasno związanymi czy splecionymi włosami. Przez to po jakimś czasie włosy są osłabione, częściej się łamią i nie chcą rosnąć. Włosy powinny mieć swobodę. Jeśli chcesz je związać to zawiąż je w bardzo luźny koński ogon lub kucyk. Gumka nie może być zbyt ciasna. Powinnaś też spać na jedwabnej poszewce, a nie na bawełnianej. Jedwab jest dużo łagodniejszy i delikatniejszy dla włosów. Nie powoduje w nich tyle załamań i nie uszkadza ich struktury. Jedwab jest również przyjemniejszy dla skóry. Same zalety. Zastanawiając się ostatnio nad moim przyrostem (jeśli nie wiesz o co chodzi KLIK TUTAJ) postanowiłam przegrzebać internety, żeby dowiedzieć się czegoś na temat diety dla włosów. Pomijając oczywiście czcze banały typu: "Odżywiaj się zdrowo", "Jedz dużo owoców i warzyw" czy "Włosy są z białka, więc jedz dużo jajek". Takie rzeczy chyba wszystkie wiemy już właściwie odkąd mamy plotły nam warkocze do przedszkola "Jak nie zjesz tej brukselki to nie urośniesz!". Zaczęłam się również zastanawiać, co ja wprowadziłam do diety, lub czego jadłam więcej, że efekt jest jaki jest. Jest to temat bardzo złożony, więc UWAGA - będzie długo. Wspominałam już kiedyś pobieżnie o budowie włosów KLIK, ale dziś potrzebna będzie nam wiedza nieco głębsza i od niej zaczniemy. Lojalnie uprzedzam, że dla niektórych może to być wyższa szkoła jazdy. Postaram się jednak wszystko jak najprościej wytłumaczyć, nie bójcie się :) Łodyga - czyli ta część włosa, którą widzimy - składa się z 3 warstw. Pierwsza - ta najbardziej schowana wewnątrz - to rdzeń włosa. Drugą warstwą jest tzw. warstwa korowa, która stanowi trzon konstrukcyjny łodygi - tak jak kora na drzewie. Ta warstwa składa się z silnych włókien keratynowych, które pionowo ułożone otaczają rdzeń włosa. Włókna są podstawą wytrzymałości, sprężystości i elastyczności łodygi. Składają się wydłużonych komórek białka - keratyny. Keratyna jest nierozpuszczalna w wodzie oraz w odporna na czynniki, które uszkadzają inne białka. Unikalne własności wytrzymałościowe keratyny wynikają z zawartości dwóch aminokwasów siarkowych: cysteiny (17%) i metioniny (0,5%). Ponadto w warstwie korowej znajduje się o pewna ilość wody oraz pigmentu. Keratynowa osłonka włosa – to najbardziej zewnętrzna warstwa jego łodygi - zbudowana jest z keratynowych komórek spłaszczonych i tworzących łuski. Tych bardzo cienkich, półprzezroczystych łusek jest zwykle od 5 do 10 warstw. Osłonka chroni rdzeń i warstwę korową włosa - jak dach dom przez niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi - deszczem, kurzem, słońcem, wiatrem, czynnikami chemicznymi, itp. Łuski osłonki są sklejone ze sobą i z warstwą korową spoiwem międzykomórkowym. Podstawowymi składnikami tego spoiwa są lipidy (w tym ceramidy), cholesterol, trójglicerydy, wolne kwasy tłuszczowe, itp. Czyli w skrócie: włos składa się z rdzenia, warstwy korowej i łusek. Warstwa korowa i warstwa łusek zbudowane są z keratyny. Keratyna natomiast z metioniny i cysteiny. Cysteina jest aminokwasem (KLIK), która zawiera w sobie siarkę. Skąd ona się tam wzięła? Ze słynnych mostków dwusiarczkowych, które dzielnie odbudowujemy wszystkimi -plexami KLIK. Aminokwasów podobnych do tego jest oczywiście więcej, nie będę opisywała jednak każdego z nich. Jest jeszcze żelazo, cynk, miedź, jod oraz liczne witaminy. Jednak niedobór tych składników (z wyjątkiem żelaza) odbija się na kondycji i zdrowiu włosów dopiero po dłuższym czasie. Teraz przejdę do tego, na czym warto się skupić w swojej diecie i na co zwracać uwagę. Kwasy omega-3 - wzmacniają skórę głowy. Korzystnie wpływają na cebulki, dzięki czemu włosy są mocniejsze i szybciej rosną. Co jeść? 150 g łososia, flądry, śledzi lub innych tłustych ryb. Cynk - jego niedobory są ściśle związane z wypadaniem włosów i ich słabą kondycją. Znajduje się w owocach morza (krewetki, małże itp.) 100 g tych produktów dostarcza prawie 500% dziennego zapotrzebowania na cynk! Ponadto: jabłka, szparagi, marchew, jarmuż, szpinak, pomidory. Biotyna - wzmacnia strukturę włosa. Znajduje się we wszystkich preparatach na wzmocnienie włosów, bo wspomaganie ich wzrostu to jedna z jej głównych funkcji. Naturalnie występuje w jajkach, zwłaszcza żółtkach. Można jeść je zamiennie z garścią migdałów, które też mają sporo biotyny. Znajdziemy ją również w drożdżach, mleku, wątróbce, żółtkach jaj, ziarnach zbóż. Krzem - jest pierwiastkiem budulcowym włosa. Niedobór powoduje pogorszenie się stany włosów, skóry i paznokci. Krzem znajdziemy głównie w daktylach, bananach, owocach morza, produktach zbożowych, skrzypie polnym, drobiu, żelatynie, burakach, pietruszce, naturalnej wodzie źródlanej. Żelazo – drożdże, czerwone mięso, wątroba, płatki owsiane, pszenica, ryż, śliwki, miód, orzechy, czekolada. Magnez – buraki, owoce dzikiego bzu, cytryna, maliny, siemię lniane, kasza jęczmienna, gryczana, manna, groch, fasola, koncentrat pomidorowy. Potas – seler, winogrona, pietruszka, ziemniaki, prawie wszystkie warzywa liściaste. Wapń – kapusta, marchew, owoce dzikiego bzu, mleko i jego przetwory. Mangan – morele, zielona sałata, pomarańcze, szpinak, czarna herbata, figi, cebula. Miedź – szparagi, czarne i czerwone porzeczki, ziemniaki. Siarka – rzeżucha, mleko, jajka, ryby, warzywa strączkowe, kapusta. Witamina A (tzw. retinol) – na wzmocnienie. Brak retinolu objawia się bardzo suchymi, słabymi i łamliwymi włosami. Dłuższe utrzymywanie się takiego stanu może doprowadzić do zahamowania wzrostu włosów oraz ich wypadania. Znajdziemy ją w wątróbce, jajkach, tłustym mięsie, mleku, serach, maśle, pomidorach, papryce, marchwi, szpinaku, natce pietruszki, brokułach, jarmużu, dyni, kapuście. Witaminy z grupy B - na porost. Uczestniczą one bezpośrednio w procesach wzrostu włosów. Chronią je również przed chorobami i czynnikami zewnętrznymi. Witaminy B1 (tiamina) i B2 (ryboflawina)regulują pracę gruczołów łojowych, zabezpieczają przed powstawaniem łupieżu. B1 - pierś z kurczaka, ziarna słonecznika, kotlet schabowy, drożdże, kasza gryczana, orzechy włoskie, arachidowe, laskowe, migdały, jajka, pomidory, kalafior, kapusta, ziemniaki, grejpfrut, groch, fasola, płatki owsiane, gryka, chleb z mąki razowej. B2 - brokuły, chude sery, mleko, jogurt, kefir, maślanka, drożdże, jajka, migdały, orzechy włoskie, zielone części warzyw, łosoś, makrela, pełnoziarniste pieczywo, fasola, groch, różne rodzaje mięs. Witamina B3 (niacyna) - rozszerza naczynia krwionośne, poprawia ukrwienie skóry i kondycje włosów. Warto jeść: ziarna słonecznika, orzechy, szparagi, jarmuż, szpinak, ziarna zbóż, mięso. Witamina B5 (kwas pantotenowy) - Poprawia pigmentację włosów. Jest naturalnym lekiem na siwienie. Odgrywa ogromną rolę w procesach regeneracyjnych. Zawiera go fasola, kapusta, pyłek pszczeli, kapusta, kalafior, jajka, pietruszka, truskawki, owoce cytrusowe, ryby, otręby pszenne, banany, soja, ziemniaki, brokuły, ciemny ryż, orzechy. Witamina B6 (pirydoksyna) - niezbędna w procesie produkcji włosa, poprawia pigmentację. Niedobór może zahamować wzrost włosów. Zawierają ją ryby, banany, wątroba, marchew, szparagi, ziemniaki, banany, kasza gryczana, kapusta, orzechy, szpinak. Witamina B8 (inozytol) - poprawia wygląd włosów, zapobiega łysieniu. Mają ją przede wszystkim: buraki, kapusta, kalafiory, owoce cytrusowe, jarmuż, ziarna zbóż, pomidory. Witamina B9 (kwas foliowy) - odpowiedzialna za wzrost włosów. Polecany też Paniom przy nadziei ;) Głównie liściaste warzywa, drożdże, słonecznik, wątroba, żółtka jajek, soczewicy, buraki, orzechy, słonecznik, fasola, groch, pomarańcze, banany, awokado, drożdże piwne. Witamina B12 (cyjanokobalamina) - wzmacnia włosy i zapobiega ich wypadaniu. Niedobór może prowadzić do nadmiernego łojotoku. Zawierają ją wątróbki kurze, wołowina, pieczarki, ryby, jajka, mleko i jego przetwory. Witamina C - korzystnie wpływa na cebulki włosów. Bardzo silny antyoksydant, który wzmacnia cebulki również, żeby nie zabrakło kolagenu. Jest niezbędna do produkcji budulca łodygi włosa. Niedobór może powodować rozdwajanie i łamanie się włosów. Co jeść? Surowe warzywa i owoce, a zwłaszcza paprykę, owoce cytrusowe, papryka, tłuste ryby, orzechy, nabiał, jagody, melony, ciemne zielone warzywa liściaste, ziemniaki, pomidory, agrest, żurawinę, czarne jagody, owoce dzikiej róży, jabłka, czarną porzeczkę, pomarańcze. Witaminę E - korzystnie wpływa na skórę głowy. To kolejny antyoksydant, odpowiedzialny za zdrowie włosów i skóry. Co jeść? Garść świeżych pestek słonecznika dziennie. Oleje tłoczone na zimno, migdały, ryż, szparagi, brokuły, seler, ciemny chleb, jajka, marchew, kiełki pszenicy, mleko, brukselkę ;). Wspominałam powyżej o cysteinie i metioninie. Gdzie można je znaleźć? Cysteina - zwykle, gdy staramy się podać źródła jakiegoś aminokwasu wystarczy wskazać grupę produktów np. artykuły mleczne i większość z nich jest dobrym źródłem danego składnika. Inaczej jest jednak w przypadku cysteiny – aminokwasu, którego ilość w produktach bywa bardzo różna, nawet w tych samych grupach artykułów. I tak jej zawartość w produktach może wynosić: w świeżej rybie soli 362 mg, a już we flądrze tylko 130 mg, w Parmezanie 246 mg, a w serze Brie 101 mg, w pistacjach 449 mg, a w orzechach laskowych 59 mg, w ozorze wieprzowym 486 mg, a w łopatce wieprzowej 185 mg. Ilości w chlebie pszennym (229 mg) bywają większe niż w zwyczajowym źródle białka: mleku (25 mg) – trudno więc powiedzieć, że dobrym źródłem tego aminokwasu są wszystkie produkty bogate w białka. Można jednak przyjąć, że różnorodna dieta – zawierająca mięso lub produkty strączkowe suche, produkty zbożowe czy mleczne – jest wystarczająca aby pokryć dzienne zapotrzebowanie na cysteinę. Metionina - jej dobrymi źródłami są: jaja, ryby, nasiona sezamu, orzechy brazylijskie, produkty zbożowe, nasiona roślin strączkowych. Metionina jest aminokwasem, który musimy dostarczyć z jedzeniem, ponieważ nasz organizm go nie syntezuje, występuje on jednak w tak wielu produktach, o tak różnorodnym pochodzeniu – zarówno zwierzęcym jak i roślinnym – że niezależnie od rodzaju stosowanej diety, urozmaicony jadłospis jest wystarczającym sposobem dla prawidłowego pokrycia dziennego zapotrzebowania. Uparcie przypominam, że do do można brać udział w Rozdaniu, do czego szczerze zachęcam! Nie zapomnijcie dodać mnie do obserwowanych (dół strony), żeby być na bieżąco z nowymi wpisami, jak również zalajkować fan page KLIK i instagrama KLIK 1z7Wymodeluj piersi bez skalpelaMożesz naturalnymi sposobami sprawić, że twój biust wyda się większy. I choć trudno się spodziewać, że nagle urośnie o dwa rozmiary, dzięki kilku sposobom stanie się jędrniejszy i pełniejszy. Sprawdź, jak bez skalpela wymodelować piersi. 123RF Źródło: 123RF Możesz naturalnymi sposobami sprawić, że twój biust wyda się większy. I choć trudno się spodziewać, że nagle urośnie o dwa rozmiary, dzięki paru trikom i ćwiczeniom stanie się jędrniejszy i pełniejszy. Sprawdź, jak bez skalpela wymodelować raportu TNS OBOP wynika, że to właśnie biust uważamy za część ciała, która wymaga poprawek. Nowe piersi marzą się co piątej Polce. Zazwyczaj skarżymy się na to, że są za małe. A operacyjne powiększenie nie zawsze wchodzi w grę. Chociażby ze względu na koszt: ceny operacji zaczynają się od kilku tysięcy złotych... Nie oznacza to jednak, że piersi nie można powiększyć naturalnymi sposobami.

co zrobić żeby pierś szybciej rosły